*** CESARZYKI ***

Na Kremlu wieczorową porą, w apartamencie ”Słońca” Josifa Stalina jak każdego dnia siedzieli członkowie biura politycznego popijając stakańczyki wódki, przegryzając  butrbrodiki z kawiorem, wpatrzeni w postać wodza nad wodzami w oczekiwaniu na podniesienie szklaneczki z toastem za matuszkę Sowiecki Sajuz !

Każdy z zasiadających przy biesiadnym stole miał jedno na uwadze, by jutro przy tym stole JEGO  nie zabrakło. Wczoraj ktoś był, a dzisiaj nie wypada o niego pytać !

Przy stołach prezydenckiej kampani wyborczej zasiadała pewna siebie Elżbieta Jakubiak. Oddana do bólu. Wierna jak rzeka Wisła. Oddana jak parob wasalowi z koncepcjami Poncyliuszowymi i Kluzik Rostkowskimi, tyrając po kilkanaście godzin na dobę. Nie pobierała, bo robota, robota, robota.

Wynik nie kiepski - 47 % – tego nikt nie mógł przewidywać. Przegrana w bardzo dobrym stylu.

Nagroda ?  WYPAD  DO  ŚMIETNIKA !!

Różnica czasu 60 lat, różnica stylu, sposobu  i metody !   ŻADNA !

Czy mam prawo zabrać głos w tej wewnętrznej sprawie, pojedynczej partii ? Mam – mam, bo płacę podatki, a z nich setki milionów złotych wpływa na konto tych ugrupowań, które w wyborach parlamentarnych uzyskały min. 3 % głosów. Krakowski sąd rejestrując partię polityczną, rejestrował jej nad wyraz demokratyczny statut. Statut, który w każdym calu był na wskroś tożsamy ze standardami demokratycznego, cywilizowanego świata.

Czy powyższe dotyczy tylko parti Prawa i Sprawiedliwości ? Oczywiście, ponad wszelką wątpliwość NIE ! ”Biesiadne stoły” to reguła funkcjonowania wszystkich czterech parlamentarych – obecnie ugrupowań decydujących o życiu i śmierci nas wszystkich, suwerenów, soli tej ziemi. Obecnie Polską rzadzą czterej watażkowie, cztery słoneczka, żeby nie powidzieć czterech z bandy czworga. Tusk, Kaczyński, Napieralski, Pawlak. To oni mają mandat do wyznaczania kto  będzie stanowił ich dwór. Bez ich podpisu i zgody nikt nie znajdzie się na liście, na miejscu mandatowym, nie obejmie miejsca w radzie nadzorczej, nie obejmie funkcji bez wzniesienia toastu na cześć wodza.

Jeśli oklaski na cześć były niezbyt mocne, albo pomazaniec ciut samodzielnie odszedł od szyku to wódz mu tego nie wybaczył, zapamiętał i przy najbliższej okazji  WYPAD DO ŚMIETNIKA.

Tak dla przypomnienia - śp. Płażyński, Olechowski, Rokita, Karnowski, Miller, Łybacka, Kalisz, Migalski, Jakubiak, Poncyliusz, Podkański, Wojciechowski, Piechociński i inni śmietnikowi, decyzją wodza zostali odsunięci od stołu z buterbridokami z kawiorem i pasztetówką. Reguły funkcjonowania jednostki w ugrupowaniu politycznym wpisują się w model kremlowski, frankistowski, falangi seks – Musoliniego i zadymianie medialne, że oto dzisiaj Elżbieta Jakubiak jest szczególnie postponowana przez wodza napawa mnie oczywistym śmiechem. Przecież to normalka od 20 lat. To wódz decydował kto będzie na pierwszym miejscu na liście, kto z jego pretorian wystąpi w sejmie przed ukończeniem transmisji telewizyjnej, a kto po 12 – tej w nocy, kto będzie baronem i do kiedy, kto może ubiegać się o stołek senatora, prezydenta miasta czy wójta. A orszak wodza ? Orszak truchta za nim w pokłonach ubiegając się o możliwość dostępu do ucha na kilka lub kilkanaście mniut dziennie. Fakt dostępu noblilituje, daje kasę i splendory, pozwala kłaniać się tylko po usłyszniu uderzenia czołem w posadzkę członka terenowego aktywu lub wybrańca z drugiego i dalszych szeregów Sejmu RP. A ciemnota ? Ciemnota kupi wszystko – jak określił to poseł – euro – Jacek Kurski. Elyty polityczne są elytami tak długo jak tego chce szef,  i dlatego po  objęciu funkcji czy urzędu z kopyta pomazaniec daje z siebie  WSZYSTKO, by wódz zauważył jego lojalność. Kadencja choć czteroletnia trwa krótko, a potem wielki ON musi wyrazić zgodę  na ubieganie się o nastepną i następną. Jesli państwo nie wiecie to napomknę, że kancelaria Sejmu RP w roku ubiegłym udzieliła zapomóg 1500 byłym  posłom,  którzy nie mieli co do garnka włożyć. Widząc to każdy z obdarzonych zaufaniem szefa ściska pośladki i wali łbem w posadkę by  wielki  ON   łaskawie to zauważył, w innym przypadku – o Boże  –  obiegówka – i zapomoga.

Tak rzucę nie uczesanym pomysłem idącym w kierunku obtanienia państwa, czy nie prościej   i higieniczniej byłoby postawienie na Wiejskiej  zielonego  stolika  przy którym czterech wodzów z kartkami – jak na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy – głosowałoby nad pomysłami tego z większą cyferką i w głosowaniu uzyskiwało by większość tzw. parlamentarną. Po co tracić setki milionów złotych dla utrzymania pozorów demokracji, gdy i tak wszystkim widomo, że naciskający guziki wpierw patrzą na szefa klubu, czy pytają barona za czym opowiada się wódz. W połowie niegłosująca część społeczeństwa i tak ma przekonanie, że ludzie polityki pływają w szambie i wybory to wyławianie z szamba tak samo ukwakanych bez różnicy śmierdzieli. To co byłoby niepojętym skandalem tysiąclecia w krajach starej demokracji – myślę o Samoobronie – u nas wywołało współczucie dla posła Łyżwińskiego, że miał pecha z Anetą K. Nie lojalna członkini partii – nielojalna !

Dzisiaj media donoszą – za głosem aktywu PIS-u – że w Malborku, diecezji Tadeusza Cymańskiego liczba członków partii to SZEŚĆ osób. Dwie kanapy. Największa parlamentara OPOZYCJA – 35 %. Ludzie czy to już są jaja, czy dopierą będą, gdy z innych partii podadzą aktualne stany liczbowe swoich STRUKTUR. Kto w mordę nami rządzi ? Wypadkowa – przypadkowa – z 41 okręgowych kanapek ??? To ma być najjaśniejsza reprezentacja soli ziemi czarnej. Skutki tego – już dziś – ale może jutro mogą być greko-opłakane. Pytam, czy kupilibyście bilet na samolot, którego kapitanem byłby kanapowy przygłup lojalny wobec szefa partii ???  Dość często stawiane są mi pytania dlaczego rząd i posłowie nie reagują na żywotne problemy polaków. Wszyscy dziennikarze je opisują. Na mojej stronie www.sklepowicz.pl, a szczególnie na jej forum setki tysięcy ludzi dzieli się obawami, troskami dnia codziennego. A reprezentanci narodu ? Ptaszek w dół i czmychają od kamer, by nie odpowiedzieć na pytanie dlaczego szef spuścił do szamba Elzbietę Jakubiak ? Spuścił by dać cynk pozostałym, że  i  ich może  też  spuścić, gdy zauważy, że myślą samodzielnie, a już nie daj Boże wypowiadają się nie konsultując tez wypowiedzi z NIM ! Przekonany jestem, że nie tylko ja mam problem z nazwaniem tego demokracją.

Wymieniona powyżej banda czworga jako żywo przypomina mi cesarzyków, krórzy z braku kompetencji  i  otoczeni  czołobitnym  dworem raz dopuszczają, a raz nie,  głupszych od siebie dworzan z jedynym zadaniem śpiewania pieśni i hymnów w cześć  mądrości, nieomylności SZEFA i jego krzepy !

(nadzieja  w  rachunku  ekonomicznym… nad wyraz sprawdzalnym )

3 comments to *** CESARZYKI ***

  • Majkello

    Ciesze sie ze znalazlem twoja strone, teraz jestem tu stalym gosciem, tylko troche ciezko bylo ja znalezc w google na podana fraze, trzeba ja lepiej wypozycjonowac. Podlacz sobie ja do systemu wymiany linkow i masz pozycjonowanie za darmo, ruch powinienen ci wzrosnac kilkakrotnie jak wbijesz sie na pierwsza strone google.
    Wpisz sobie w google – seo stronka z seo poradami – tu jest wszystko opisane, napewno ci sie przyda
    pozdro

  • Pianino Online

    Paul Getty Zwykle Twierdził, że Bezinteresowna przyjaźń może istnieć tylko pomiędzy osobami o jednakowych dochodach. I ja się po niekąd z tym zgadzam :-) A ty ?

  • Norwegia

    Najlepszym wojownikiem jest ten, kto zdoła wroga przemienić w najlepszego przyjaciela. P. Coelho.

Leave a Reply

  

  

  

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Ankieta

Jakie, Twoim zdaniem, będą losy rządu utworzonego przez PiS?

View Results

Loading ... Loading ...

Ilu użytkowników online

Users: %GUESTS_SEPERATOR%1 gość%BOTS_SEPERATOR%2 Bots